Sówki piszą listy i bawią się w liściach

W poniedziałek od rana rozmawialiśmy o trochę zapomnianej tradycji, a mianowicie o pisaniu listów. Dzieci doskonale wiedziały, w jakim celu ludzie piszą do siebie listy. Dowiedzieliśmy się również, kim jest nadawca, a kim adresat. Później nastąpiła pogadanka o tym, jaką drogę musi pokonać list, by trafić do odbiorcy. Postanowiliśmy narysować ładny obrazek dla naszych rodziców i wysłać go do nich. Przypominaliśmy sobie nasze adresy zamieszkania, co nie zawsze okazało się łatwym zadaniem. Później włożyliśmy list do koperty, przykleiliśmy znaczek i udaliśmy się do skrzynki pocztowej. Teraz tylko czekamy na listonosza, który przyniesie niespodziankę dla naszych rodziców. Zapraszamy do Albumu.

A we wtorek postanowiliśmy pojechać do parku, by poszukać kolorowej jesieni. Okazało się to bardzo proste. Krajobraz był tak piękny, że od razu zaczęliśmy wymieniać oznaki pory roku, która nadeszła. Przypomnieliśmy sobie nazwy niektórych drzew napotkanych w parku. Wiemy, jak wygląda dąb, klon, kasztanowiec i lipa. Potrafimy również znaleźć  liście i owoce tych drzew: żołędzie i kasztany. Był też czas na swobodną zabawę w „berka”, zbieranie kolorowych liści do bukietów i mnóstwo pytań przyrodniczych. Wycieczka mimo kapryśnej pogody bardzo nam się podobała. Zapraszamy do Albumu.